poniedziałek - piątek 11.00 -14.00
Godziny otwarcia sekretariatu
Relacja z seminarium gościnnego przeprowadzonego przez profesora dra Christophera F. Laferla (Uniwersytet w Salzburgu); wspólnie zorganizowanego przez IFA UWr, KMSI UWr, KNF Oddział PAN we Wrocławiu, 28 X 2019
 
Tożsamość jest poszukiwaniem tego, co pozostaje w nas niezmienione
 
Hanna Krall zapytana w jednym z wywiadów dlaczego ludzie chcą opowiadać swoje historie, odpowiedziała, iż potrzeba mówienia wynika z potrzeby pamiętania, a opowiadanie jest utrwaleniem pamięci[1]. O roli i funkcji biografii opowiedział Profesor Christopher F. Laferl z Uniwersytetu w Salzburgu. Podjął on próbę dialogu ze słuchaczami, podczas seminarium dotyczącego wymiarów i perspektyw biograficznych narracji. Hasłem węzłowym stało się pojęcie „tożsamości”, natomiast punktem odniesienia cztery perspektywy badawcze: hermeneutyka Dilthey’a, dekonstrukcja Derrida, pojęcie prawdy autobiograficznej według Ruth Klüger oraz koncepcja płci w narracji tożsamościowej Judith Butler. Według Wilhelma Dilthey’a najdoskonalszą eksplikacją i interpretacją własnego życia jest autobiografia. W takiej formie rozumienie jednostki nabiera charakteru interpretacyjnego oraz społecznego. Zrozumienie otaczającego świata i relacji z nim możliwe jest poprzez pogłębione studium samego siebie. W takiej perspektywie szczególnej wagi nabiera postać pisarza-świadka, który staje się nie tylko reporterem własnych przeżyć i doświadczeń, ale jednocześnie ręczy za autentyczność swojego przekazu. Derrida narusza hermetyczną stabilność tradycji pewnych pojęć, pomija społeczno-historyczny kontekst i dokonuje dekonstrukcji pojęcia świadka. Tymczasem Ruth Klüger zwraca uwagę na to, w jak istotnym stopniu aspekty kulturowe determinują tożsamość świadka. Pierwsza biograficzna książka Klüger (Weiter leben. Eine Jugend) ukazała się niemal pół wieku po wydarzeniach, których autorka była świadkiem i świadomym uczestnikiem. W międzyczasie narracja obejmująca tematykę Szoa zdążyła już przybrać różne oblicza społeczno-polityczno-kulturowej recepcji. Rozpiętość czasowa pozwala autorce wykorzystać dystans biograficzny między piszącym „ja” (w chwili ukazania się książki Ruth Klüger ma ponad sześćdziesiąt lat) a „ja” retrospektywnym (w wieku 11 lat została deportowana do obozu koncentracyjnego w Terezinie). Cielesna świadomość prawdy jest tu pojęciem dosłownym. Ruth Klüger w swoim dyskursie literackim podejmuje, podobnie jak Judith Butler, kwestię płci jako tożsamości podporządkowanej wymiarowi kulturowemu. Tożsamość, jako koncept płci bez możliwości wskazania jego bezpośredniego źródła (biologicznego bądź kulturowego) staje się, w perspektywie Judith Butler iluzją, czy wręcz niebezpieczną fikcją.
Jeśli prawdą jest, że tożsamość jest poszukiwaniem tego, co pozostaje w nas niezmienione, to prawdą może okazać się również aporia, iż nie będąc w stanie odwołać się do tożsamości opartej na identyczności, człowiek zmuszony jest budować tożsamości wokół jedynej stałej rzeczy, jaka są doświadczenia. Doświadczenie spotkania oraz rozmowa z Profesorem Laferlem zdaje się być praktycznym nabywaniem umiejętności wychodzenia poza własny punkt widzenia[2].

tekst: Monika Piechota (doktorantka Wydziału Filologicznego UWr)
zdjęcia: Piotr P. Chruszczewski
 
[1] Bielas, Katarzyna (1997)  „Dramaturgia uczuć”. [W:] Gazeta Wyborcza; nr 223.
[2] Zob. też Laferl, Christopher F., Anja Tippner (2016) Texte zur Theorie der Biographie und Autobiographie. Stuttgart: RECLAM.